Twój przewodnik po świecie rocka

8 / 10

Marcin Budyn

Rocks właściwie jest kontynuacją dobrej formy zespołu, przynoszącą kolejne rockowe hity - jak wiadomo Back in the Saddle czy Last Child to ponadczasowa klasyka amerykańskiej grupy. Album zazwyczaj stawiany jest na równi z Toys In The Attic, moim zdaniem jednak pozostaje nieco w tyle za swoim świetnym poprzednikiem.

Back in the Saddle stało się koncertowym otwieraczem, największy singlowy hit Last Child zaczyna się od klimatycznego, spokojnego motywu (bardzo przypominającego wstęp In Trance Scorpions), w dalszej części jest jednak bardziej rockowo, czy nawet funkowo. Więcej rockowego impetu jest w Rats in the Cellar czy Lick and a Promise, które jednak szczytowym osiągnięciem grupy raczej nie są. W Sick As a Dog mamy przez chwilę gitarowe unisona, a także fajnego "kopniaka" w końcówce. Balladowe oblicze Aerosmith zaprezentowane jest w Home Tonight.

Perłą na albumie jest Nobody's Fault z motorycznie riffowanym podkładem i wzbudzającym ciarki śpiewem Tylera. Jest to z całą pewnością przykład tej bardziej nieokiełznanej heavy-rockowej natury Aerosmith. Warto wspomnieć, że utwór został kilkanaście lat później nagrany przez thrash metalową grupę Testament na płycie The New Order.

Mimo odrobiny mojego narzekania, album na pewno należy zaliczyć do czołówki dokonań Aerosmith.

Data dodania: 01-01-2012 r.

Rocks

Aerosmith

Data wydania: 1976

Wytwórnia: Columbia

Typ: Album studyjny

Producent: Aerosmith, Jack Douglas

Gatunki: